Pojęcie kapitał marki (Brand Equity) jest jednym z najczęściej używanych w marketingu. Pojawia się niemal w każdym briefie, ale wydaje się, że tak naprawdę nie wszyscy wiedzą, co się za nim kryje. Tymczasem jego definicja jest bardzo prosta. Kapitał marki to stan posiadania marki, który da się zmierzyć. Po prostu. Kapitał jest tym, co marka ma, i co można zmierzyć – to efekty zarządzania marką, czyli świadomość marki i jej wizerunek, zbiór skojarzeń z marką i pewnych emocjonalnych reakcji na nią.
Kiedy marka podejmuje jakieś działania (np. staje się sponsorem jakiegoś wydarzenia, wychodzi z kampanią kontekstową itd.), powinna robić to w odniesieniu do swojego kapitału i mieć na względzie jego stały wzrost. Kapitał marki może być świetnym instrumentem do sprawdzania, czy i w jakim stopniu realizowane są cele marki. Jak?
Wróćmy do pracy z modelami kapitału marki. Właściwie każdy taki model wskazuje konkretne efekty, które powinna osiągać dobrze zarządzana marka. Te efekty mogą stać się również celami, które marka chce realizować.
Najprościej będzie stworzyć listę sprawdzającą i odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania związane z danym działaniem podejmowanym przez markę.
Jak kapitał marki wpływa na konkurencyjność? Czy można budować konkurencyjność w oparciu o sam kapitał marki? Tak. Kapitał marki bądź całego portfela marek danej organizacji w bezpośredni sposób wpływa na wartość – kapitalizację organizacji. W marketingu nie ma innego sposobu na bezpośrednie przejście od „czym jest marka” do „ile jest warta organizacja, która tę markę posiada”. Między „róbmy markę”, a „co będziemy mieli z marki” i „jak ona mocno nam pozwala konkurować”, jest ogromna w zasadzie pusta przestrzeń.
Wiele organizacji ma ogromny problem z oceną wartości marki i przełożeniem jej na realny dochód. Firmy mają co prawda informacje zwrotne z rynku, ale nie zawsze potrafią zauważyć związek kapitału marki z wymiernymi korzyściami. Czy można powiązać te kwestie? Tak, ale tutaj znów pojawia się pewna pułapka.
Jeżeli w ogóle nie dostrzegamy czegoś takiego jak kapitał marki, jest duże prawdopodobieństwo, że nie będziemy wiedzieć, kiedy w markę inwestujemy, a kiedy ją eksploatujemy. A to są kompletnie różne działania.
Kiedy posługujemy się marką (jej symboliką, sloganami itp. – wszystkim, co jest powszechnie znane jako elementy identyfikujące markę), łatwo możemy nabrać przekonania, że cały czas w nią inwestujemy. Eksponujemy ją, więc wzmacniamy jej świadomość, ale jednocześnie robimy promocję sprzedaży permanentnej. Na przykład: jeżeli robimy kampanię, w której po prostu wzmacniamy wizerunek marki o nową historię, nowe skojarzenia, które mają zbudować jeszcze jedną ścieżkę dojścia do tej marki, to inwestujemy w kapitał marki.
Jeżeli te same symbole marki wykorzystujemy po to, żeby „pożyczyć” zainteresowanie odbiorców z Twittera, zrobić jakąś promocję czy małowartościowy co-branding, to tak naprawdę eksploatujemy kapitał tej marki. Możemy mieć złudzenie, że inwestujemy w markę, ale ostatecznie zależy nam tylko na sprzedaży tu i teraz. Nie ma w tym nic złego, ale czasami odbywa się to właśnie kosztem kapitału marki.
I to nie znaczy, że sprzedaż niszczy markę. To określone podejście do tej sprzedaży może spowodować redukcję kapitału marki.
Efektywne zarządzanie marką nie może być tylko zabawą słowami, obrazami i dostępnymi kanałami. Znajomość kapitału marki daje zarządzającym marką odpowiedzi na najważniejsze pytania:
Kiedy cele są zdefiniowane na kilku poziomach, można monitorować rozwój marki.
Marketing jest dziedziną, którą wiele osób postrzega dziś przez pryzmat jakichś sztuczek i ekstra ruchów: „zróbmy coś, co wybuchnie w social mediach i o czym wszyscy będą mówili przez cały dzień”. „Nagrajmy jakiś filmik i wrzućmy na TikToka, żeby złapał duży zasięg”. Taki „marketing” rzeczywiście, może się wydawać bardzo „fajny”. I jest, tylko że nie na tym to wszystko polega.
Marketing to żmudne działanie. Konsekwentna praca z kapitałem marki, dążenie do tego, żeby marka miała odkreślony poziom świadomości, była przypisana do jednej lub kilku kategorii, żeby miała cechy, które ją wyróżniają i dzięki którym odbiorcy łatwo ją identyfikują. Bo zarządzanie marką to nie jest kwestia tysiąca sztuczek, tylko bardzo konsekwentnego modelowego podejścia do relacji, która tworzy się między marką a konsumentem.
Współpracować z partnerem, który gra po Twojej stronie, i gra po zwycięstwo
Wyróżnić się w sposób, który ma sens i siłę
Zbudować strategię, która przyciąga jak magnes
Kontakt
Blue Fox to Twój partner w strategii i rozwoju marki. Pomagamy firmom odkrywać nowe przestrzenie rynkowe, projektować doświadczenia klientów i tworzyć przewagę, która przekłada się na realny wzrost. Z nami Twoja marka działa skuteczniej i odważniej.
© 2025 by Bluefox. All rights reserved.
Dołącz do newslettera Blue Fox i pobierz raport „Aktwacja marki w praktyce” (Realizacja badania II-III 2024, Zespół Bluefox).
Aktywacje marek są prowadzone głównie okazjonalnie, rzadziej regularnie.
Budżet na aktywację to zwykle mniej niż połowa całości marketingu.
Najczęściej wykorzystywane są promocje sprzedaży, social media i marketing bezpośredni.